Poniedziałkowe rozmowy: Eliasz Iwosa

Proste pytania i szybkie odpowiedzi, czyli jak po sezonie czuje się Eliasz Iwosa!

Niestety, nie udało się ustrzec przed kontuzjami. Ciężko jest oglądać zmagania kolegów na parkiecie ze świadomością, że nie można w żaden sposób pomóc w walce o trzy punkty?

Zgadza się, szczególnie gdy rywal jest lepszy i nasza drużyna przegrywa, chyba ten brak możliwości pomocy i bezsilność jest w tym przypadku najgorsza. Jednak z drugiej strony, jak drużyna wygrywa to cieszę się i jednocześnie jestem zły na to, że nie mogę czynnie uczestniczyć w tym zwycięstwie.

Jak teraz wyglądają kwestie zdrowotne?

Z gry wykluczyła mnie kontuzja kolana i obecnie czekam na badanie rezonansem magnetycznym w celu dokładnego stwierdzenia urazu. Po wstępnej konsultacji z fizjoterapeutą prawdopodobnie jest to pęknięcie łąkotki.

Pojawiły się już plany na okres między sezonami?

Oczywiście priorytetem jest powrót do pełnej sprawności fizycznej by móc zagrać w kolejnym sezonie. Poza tym aktywnie spędzać wolny czas na tyle na ile pozwala kontuzja żeby powrót do sportu był łatwiejszy.

Dziękujemy!